spotkaliśmy się, wiesz... no jasne, że tam
a teraz to się dopiero poznajemy, i jestem taki zdziwiony.
ale braknie mi jeszcze ciszy
tak się rozwydrzyłem w ostatnich latach walki o byt pełen blichtru
i spokoju w łóżku mi brak po latach kotłowaniny z bałwanami w pieleszach
teraz wszystko zależy od dłoni.
zaciszę na chwilę to wszystko, pijany posłucham muzyki
może życie przetrawię w wiosenne piosenki
w moment przed zaśnięciem po spuszczeniu
schnę schowany w pępku w ostaniej kropli
tani erotyk
wtorek, 26 kwietnia 2011
niedziela, 3 kwietnia 2011
kripi kripi

Może to nic nowego,
że serce mam bulgoczące
i opary trujące
moje małe kółko zębate
kripi kripi
coś w oprogramowaniu poszło
nie tak
pi między jedynkami i zerem
a może
powyginany jestem zupełnie inaczej
gdy bawię się w codzień
mam nowe brodawki
na mózgu i skórze
tysiąc pięćset różnych ludzi
odwróci się
gdy
westchnę
tak bardzo chiałbym już
zrywać te młode listka
ale mi ich żal
że aż tak Tomku?
ża aż żal.
fake?
fake u!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)