
Mam nowe okno i nowy widok. Czas odmierza mi woda i łabędzie.
tej nocy teraz wiatr zawraca rzekę. Znam ten wiatr miesiąca marca. W szumie słyszę żurawie i swój pierwszy krzyk.
I odtąd będzie więcej światła więc ku światłu się zwracam.
Tęsknie za głupim uśmiechem.
auTOMMATycznie.
dobranoc
pozdrawiam
w takim razie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz